Środa, 16.01.2019

Co dalej z byłymi gimnazjami?

  • 8.01.2019, 20:03
  • Elżbieta Samsel-Czerniawska
691_3_07012019.mp4
Problem byłych gimnazjów powraca jak bumerang.

Jedne szkoły są obciążone zbyt duża ilością uczniów, inne świecą pustkami – twierdził na Komisji Kultury, Oświaty i Sportu jej przewodniczący Daniel Pralat. Kłopot z niedoborem dzieci w dawnych gimnazjach to wyzwanie, z którym radni muszą się zmierzyć. Propozycje jak rozwiązać ten problem były cztery, jednak z nich rajcy wybrali dwa warianty. Jakie?

Elżbieta Samsel-Czerniawska
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (28)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Gosława
Gosława Wczoraj, 09:22
No to jam mam pomysł. Ze względu, że LO jest dużym budynkiem a uczy się tam mało osób zróbmy nową szkołę albo zamieńmy budynki sp 2 klasy 4-8 na LO i będzie można stworzyć więcej klas mniej licznych i zatrudnić więcej nauczycieli. sp 2 jest dobrą szkołą chociaż sama tam nie chodziłam i na pewno dużo osób by chciało takiej zamiany
janek
janek 13.01.2019, 14:23
szlachetny,porzadny i sprawiedliwy czlowiek.to tle z mojej strony.
uczeń
uczeń 12.01.2019, 11:29
Nie wiem dlaczego ,ale pan Prałat bardzo boi się tzw. wolnego rynku w szkołach . Czyżby z tego powodu , że sam jest FATALNYM wizerunkiem tej szkoły , przez pokolenia uczniów tej szkoły źle wspominanym i ocenianym . Bardzo podoba mi się wypowiedź pana Graczyka ,,szkoła nauczycielem stoi ,, . Szacunek panie Graczyk za słowa prawdy.
Też uczeń
Też uczeń 12.01.2019, 22:36
Znaczy notorycznie paliłeś fajki poza terenem szkoły, wagarowałeś i przeklinałeś. Albo Twoje dziecko :D. Bo akurat dobrzy uczniowie i ich rodzice bardzo sobie pana Daniela chwalą. Zawsze był bardzo sprawiedliwy. No i jak widzę, do nauki się też nie przykładałeś. Błędy i edycja żenująca, poziom klasy 6.
Rodzic
Rodzic 9.01.2019, 15:51
Gdyby powstała w nowym roku szkolnym w SP1 kolejna klasa V, to z miejsca przenoszę tam dziecko. A czy jest też szansa na utworzenie kl. VI? Ten Pan mówi bardzo sensownie. Czekam na decyzję Rady.
ojciec
ojciec 9.01.2019, 08:52
Współczuję Panu Danielowi. Jako przewodniczący komisji na samym wstępie zderzył się z problemem wygenerowanym przez rząd centralny. Jakiejkolwiek decyzji by nie podjął, będzie zła i na pewno nie przysporzy mu popularności. Pozostaje życzyć wytrwałości!
Mieszkaniec miasta
Mieszkaniec miasta 10.01.2019, 23:47
Bardziej przez poprzednią Rade która wiedziała , że mamy za dużo szkół . Tłumaczyli, że dzieci z Ukrainy pozwolą na zachowanie wszystkich placówek. Teraz to nie ich problem.
Mama
Mama 9.01.2019, 07:54
To może od razu podzielić dzieci wg. rozdzielnika, do każdej szkoły po równo, żeby ilość Panu pasowała? :) Już Państwo za nas próbuje w wielu kwestiach myśleć, teraz jeszcze Radny Prałat będzie mi urządzał życie swoimi dumaniami
M. Arens
M. Arens 9.01.2019, 15:47
Do Mamy ! To prawda, że Państwo zamiast odchodzić od centralnego zarządzania narzuca nam sposób myslenia i rządzenia. W tym przypadku to chyba jednak mamy do czynienia z jednym z tych słynnych 3xS. Przecież nie z Nowogrodzkiej przyszły wytyczne, a nasz Radny Prałat szuka rozwiązań. No tak czy nie ?
Monika
Monika 9.01.2019, 05:52
przecież ten pan jest nauczycielem w SP nr 1 czy zatem jest odpowiednią osobą, żeby w ogóle wypowiadać się w temacie, skoro jego dotyczy temat - bo jakby nie było, jak w SP nr 1 nie będzie klas to nie będzie też godzin dla nauczycieli? Uważam, że każdy rodzic powinien móc decydować o tym do jakiej szkoły zamierza posłać dziecko ja osobiście mam zamiar wybrać sp nr 3, jeżeli będzie taka możliwość. Ciekawi mnie też przebieg całej komisji - bardzo proszę o retransmisję, jeżeli pani Redaktor nagrywała. i co na to nauczyciele z innych szkół czy zgadzają się z Panem Przewodniczącym? Chciałabym również usłyszeć wypowiedź kierownika w tym temacie.
Bella
Bella 9.01.2019, 11:04
Przecież jest całość! Ludzie, co z wami? Komentarz wysmarować to potraficie, ale spojrzeć na stronę i znaleźć to już nie. Wszystkie retransmisje są.
Matka
Matka 9.01.2019, 08:29
Widzisz. A ja od wrzesnia chciałam posłać dziecko do jedynki, jednak pan Graczyk mi to uniemożliwił, bo nie zgodził się na trzecią klasę czwartą. Efekt jest taki, że wielu rodziców odeszło z kwitkiem. Też jestem za tym, żeby to rodzice decydowali, natomiast gmina powinna stworzyć warunki do tego. Chcesz do trójki, dajesz do trójki, chcesz do jedynki, to do jedynki, a nie słyszysz, że nie ma już miejsca, bo zamiast zrobić 3 klasy 20 osobowe jak mają inne szkoły ( dwójka, siódemka), to tworzy się dwie 30 osobowe. Z resztą podobnie jest w trójce. Czyli jedne szkoły mogą mieć małe klasy, a inne muszą mieć przeładowane. To jest logiczne?? Gorszego /usunięte przez moderatora/ niż pan Graczyk, który każdemu mówi co innego i nie potrafił stworzyć spójnej wizji rozwoju oświaty sobie nie wyobrażam. Przynajmniej teraz możemy wyrazić swoją opinię i coś radnym podpowiedzieć.
Emeryt
Emeryt 8.01.2019, 22:43
Proponuje oddać ze SP 2 do SP 1 klasy , w których są dzieci tego Pana.
Rodzic SP nr1
Rodzic SP nr1 12.01.2019, 15:17
Popieram pomysł ł!!! W SP nr 1 świetlica pracuje do godz. 16 to dzieci tego pana będą tam przebywały jeszcze dłużej.
Matka pracująca
Matka pracująca 12.01.2019, 22:45
Rozumiem, że według Pana/Pani to źle, że świetlica pracuje do 16.00? Powinna krócej? To życzę, żeby pan/ pani pracował(a) do 15.00 i nie miał(a) co zrobić z dzieckiem ani nie miał go kto odebrać. Głupszego komentarza nie widziałam dawno. Choć myślę, że dzieci w wieku szkolnym autor/ka nie ma, względnie korzysta z 500+ , więc w swoim mniemaniu może wyrokować czy 16.00 to dobra pora czy zła. No brawo! Mnie ta świetlica często ratuje życie. Ale jakaś pseudomadka albo leśny dziadek przyczepi się, żeby komuś do***.
Matka
Matka 9.01.2019, 08:30
Problem polegał na tym, że się nie da. Poprzednie władze na to nie pozwoliły- wyznaczyły, jakie i ile klas mogą utworzyć szkoły, a rodziców miały gdzieś. Wiem, bo chciałam zabrać dziecko z SP2. Mimo woli rodziców i wielu chętnych byl " szlaban" na tworzenie klas 5 i 6 oraz więcej niż 2 czwartych.
n-l
n-l 8.01.2019, 22:34
Drodzy radni! Szczególnie nowi! Zapraszamy do szkół, tam, gdzie pewnie nie byliście dawno, a na temat tych miejsc obradujecie :)
MP
MP 10.01.2019, 22:39
No ten radny to akurat w szkołach raczej przebywa dość często :-)
Nauczyciel
Nauczyciel 12.01.2019, 15:24
No i co z tego? Chwali SP nr1 bo tam pracuje. Inne szkoły są be. Fuj. Nie ładnie panie Prałat.
Ojciec
Ojciec 12.01.2019, 22:37
Nauczyciel i taka ortografia? A fuj! Mam nadzieję, że nie uczy moich dzieci. Wszak szkoła nauczycielem stoi...
k-ka
k-ka 11.01.2019, 06:11
Chyba tylko w jednej szkole , w której pracuje i o którą zresztą walczy by mieć pracę. Tak bardzo najeżdża na SP2 ( no i SP7) a sam mając możliwość przeniesienia dzieci z SP2 do SP1 nie zrobił tego. I to nie dlatego , że nie mógł
Robert
Robert 12.01.2019, 22:39
SP 2 akurat to tragedia. Mistrzostwo w zamiataniu pod dywan. Zabrałem stamtąd dziecko i drugie nawet się do niej nie zbliży. Szkoda słów.
Ojciec
Ojciec 2 dni temu, 00:18
Ja przeniosłem dzieci z Dwójki do SP nr 1. No i szału nie ma. Zgodnie z powiedzeniem: "Cudze chwalicie swego nie znacie". Żałuję i tyle w temacie.
m
m 8.01.2019, 21:39
Takiego to radnego wybraliście, mówi, że jest problem z miejscami w szkołach, wymienia które to szkoły, by za chwilę powiedzieć, że nie dysponuje danymi na ten temat. Dlaczego /.../ wypowiada się przed kamerą? Przynaleznosc do PRO jest jego jedynym atutem by wypowiadac sie w tej sprawie? Dajcie Graczyka albo kogoś kto jest kompetentny i dysponuje danymi, a nie goscia, który /.../
Dariusz
Dariusz 9.01.2019, 06:51
I dlaczego jątrzysz, obrażasz i przekręcasz? Pan Prałat powiedział wyraźnie, że nie zna całego spektrum problemów lokalowych, wcześniej i później opisując dużą ilość problemów nękających świebodzińskie szkoły. Dlatego właśnie to on jest radnym i wspomaga się wiedzą pana Graczyka, a nie odwrotnie. Mniej plucia na innych, a wszystkim będzie żyło się lepiej.
l-ka
l-ka 11.01.2019, 06:16
Jak nie zna to niech najpierw pozna a potem się wypowiada. Nie ma o ich funkcjonowaniu szkół "zielonego pojęcia"
Mieszkaniec
Mieszkaniec 8.01.2019, 21:05
Panie przewodniczący komisji, jak dziecko rozpoczyna zajęcia od godziny 8.00 i po lekcjach idzie do świetlicy a jego rodzic pracuje do 15.00 to o ile godzin dziecko przebywa w szkole mniej od dziecka, które rozpoczyna zajęcia lekcyjne od 11.00 a w świetlicy przepływa od godziny 8.00?
MP
MP 10.01.2019, 22:38
Hm - wg mnie tyle samo :-) Jednak czuję nosem belfrowski skrót myślowy w tej wypowiedzi :-) Dzieci na zajęciach porannych zupełnie inaczej funkcjonują i przyswajają wiedzę. Wyobraża pan sobie takie lekcje jak matematyka, polski czy fizyka w godzinach popołudniowych? Najlepsza efektywność jest rano. Sama o tym wiem kiedy moja córka wraca ze szkoły (nota bene nr 2) po zajęciach zaczynających się o godz. 12.00 i płacze, musi się położyć bo jest przemęczona- i tak kilka razy w tygodniu. O dziwo nie ma takiej sytuacji kiedy lekcje zaczynają się o 8 rano, nawet jeżeli kończą się świetlica i jest w domu po godz. 15.00. Więc ja w mojej ocenie wolałabym przenieść ją do wybranej przeze mnie szkoły, gdzie zajęcia sa od 8.00 rano i nie ma problemów z gabinetami.

Pozostałe