Taki pan redaktor

  • 28.11.2017, 19:12
  • Elżbieta Samsel-Czerniawska
Taki pan redaktor
Wspólny mianownik

"Jestem taki prezydent - redaktor" - powiedział dziennikarzowi "Rzeczpospolitej" prezydent Nowej Soli, Wadim Tyszkiewicz- informuje Obserwatorium Wolności Mediów w Polsce. Prezydent w debacie o mediach odżegnuje się od wpływania na treści zamieszczane w Kręgu – gazecie, w której 100% udział ma miasto. Tylko po to, by po jakimś czasie stwierdzić, że sprzedaż prywatnemu właścicielowi łączyłaby się z brakiem rzetelności. Tym samym utwierdza słuchaczy w tym, że pilnując jakości gazety, jakiś wpływ na zamieszczane w niej treści jednak ma. Zwolnienie redaktora naczelnego po publikacji artykułu nieprzychylnego jego urzędowi Wadim Tyszkiewicz nazywa nieprawdą, jednak w "Rzeczpospolitej" mówi wprost: „Jestem pracodawcą. Jeżeli ja wydaję polecenia, a pan redaktor nie wykonuje poleceń albo drukuje grubiaństwa pod moim adresem, to nasze drogi muszą się rozjeść”. Wadmi Tyszkiewicz znany jest z różnych przyczyn, w tym na pewno z tego, że pod jego rządami miasto rozkwitło ekonomicznie. Znany jest również z tego, że broni „demokracji”. Jednak jednym z filarów demokracji jest wolność słowa. Czy dziennikarz, którego szefem jest prezydent miasta, odważy się go skrytykować? Ta wątki znajdą Państwo w zakładce "Musisz to zobaczyć" w II części cyklu debat „Wspólny mianownik” zorganizowanego przez Telewizję Świebodzin w partnerstwie z siecią obywatelską Watchdog Polska i Instytutem Spraw Publicznych.

Elżbieta Samsel-Czerniawska
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (2)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

OBYWATEL
OBYWATEL 5.12.2017, 08:32
W mojej opinii jest to kwestia taka jak mówi prezydent. Pracodawca ma prawo wymagać wykonania pracy wg jego zamyśleń. Co to by było gdyby urzędnik np. kłócił się z prezydentem o np. kolor chodnika czy coś. Jeśli gazeta jest gminna, to tak to właśnie wygląda. Na rynku może być prywatna gazeta, telewizja, radio itp. Poza tym 99% ludzi teraz zaprzątnięta jest sprawami Warszawy i czy np. Kaczyński zostanie premierem, a sprawy takie jak lampa za oknem przydała by się, nawet co dwa metry, by w nocy poczuć się jak w dzień! Proszę popatrzyć na stronę gminy oraz facebooka. Jest tam codziennie wrzucanych kilka informacji, ale typowo informacyjnych o imprezach. Aż dziwne że np. nasza telewizja o nich nie pisze :)
E.Samsel
E.Samsel 5.12.2017, 22:51
A gdzie w tym wszystkim wolność słowa, skoro "pracodawca", ma prawo zwolnić dziennikarza, żeby się z nim nie kłócił? Jasne na rynku mogą być media prywatne, tylko ilu ludzi będzie wiedziało, które to prywatne a które realizują polecenia prezydenta, burmistrza czy wójta? Gminy mają prawo wydawać biuletyny czy umieszczać wiadomości np. na stronach urzędu i to moim zdaniem jest ok, bo nikt nie pomyli reguł panujących w mediach z regułami panującymi w urzędzie. Pozdrawiam

Pozostałe