Moja mała ojczyzna

  • 31.10.2017, 19:40 (aktualizacja 07.11.2017 11:05)
  • Elżbieta Samsel-Czerniawska
Moja mała ojczyzna
Kategoria: dziennikarstwo prasowe.

W naszych czasach patriotyzm kojarzy się z m. in. bohaterskimi czynami, wojną, żołnierzami itd. Ja dziś chciałabym się skupić na osobach, które nie żyły podczas wojny ani nie zasłużyli się niczym wielkim, ale warto, choć na chwilę, zwrócić na nie uwagę.

         Tymi osobami są harcerze z drużyny o nazwie „Zielony Płomień” z Łagowa. Funkcjonują oni pod opieką druhny Marioli Rutkowskiej oraz drużynowej Natalii Grzegorszcz. W grupie jest ok. 35 harcerzy z różnych klas.

         26 października 2017 r. wybrałam się razem z nimi, by zobaczyć, w jaki sposób pomagają mojej małej ojczyźnie. Tego dnia, jak co roku przed Dniem Zadusznym, wybrali się na cmentarz, aby oczyścić grób p. Leona Pineckiego. Był on pochodzącym z Łagowa 3-krotnym mistrzem świata i 5-krotnym mistrzem europy w zapasach.

         Dzięki drużynowej Natalii dowiedziałam się, że oni nie zaprzestają na tym. Dwa razy w roku wchodzą na Sokolą Górę, gdzie znajduje się pomnik pierwszych osadników Łagowa. Ponad to zbierają pieniądze i karmę dla schroniska dla zwierząt „Azyl na Koziej” ze Świebodzina, zbierają prezenty dla dzieci z uboższych rodzin, biorą udział a akcji WOŚP, także niosą pochodnie na procesjach drogi krzyżowej. To jest tylko niewielka namiastka dobrych rzeczy, które czynią.

         Podczas, gdy harcerze czyścili grób, spotkałam pracującą w gminie panią Bogumiłę Woźniak. Zapytałam ją, co sądzi o harcerzach.

         - Jestem z nich bardzo dumna. Jak byłam mała to sama do nich należałam. Cieszę się, że jest to kultywowane w naszej szkole. Dwoma rękoma podpisuję się pod harcerzy - odpowiedziała.

         Młodych harcerzy zapytałam się, czy lubią to, co robią.

         - Tak, bo możemy pomóc innym osobom, którym nikt innych nie chce pomóc, a tego potrzebują – jednostronnie stwierdził Jacek, Olimpia i Jagoda.

 

         Ja osobiście stwierdzam, że miałam okazję spędzić czas z grupą wspaniałych, pełnych energii, młodych ludzi, którzy czerpią radość z tego, że mogą wywołać uśmiech u innego człowieka, a ja sama tego doświadczyłam.

 

Autor: Beata Płuciennik

Kliknij TUTAJ żeby zagłosować. 

 

Dofinansowano ze środków Programu Wieloletniego NIEPODLEGŁA na lata 2017 - 2021 w ramach Programu Dotacyjnego "Niepodległa". 

Elżbieta Samsel-Czerniawska
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe